|
Bar mleczny,Krupówki 1!!!W 2007 i 2008 roku żywiłam się tam po 10 dni urlopu.Zupki można było kupić sobie pół porcji,do tego drugie danie ,np.pierogi ruskie ręcznie robione.Naprawdę polecam,w tym roku też tam jadę i ani myślę żywić się gdzie indziej.Po opiniach na forum oczywiście do Chatki Puchatka też zajrzałam na kwaśnicę i dostałam miskę kwaśnej polewki z jednym ziemniakiem i trzema paseczkami kiszonej kapusty.Życzę smacznego tym,którzy dadzą się nabrać na domowe jedzenie,ja natomiast czekam na urlop i pyszne jedzonko w barze mlecznym!We wrześniu!!!
|