z-ne.pl

Odpowiadasz na posta dodanego przez:  ~Wacław
o optymizm /obcym/ na Podhalu trudno, bo Górale nauczyli się liczyć i to już od dawna. ale choć na ogół się przeliczają, to jednak wolą "odcierpieć", niż spuścić ze swojej? /raczej ojców/ krwawicy.
Dlatego jest tak jak sugeruje andy bądż"gość". Żeby nie wpaść od razu w studnię, warto byłoby znależć takiego pracodawcę, by z nim uzgodnić zamieszkanie na miejscu włącznie z zatrudnieniem. Mam nadzieję, że kwalifikacji Wam starczy! /pensjonaty, hotele itp./
Prędzej o coś takiego na obrzeżach Zakopanego niż w mieście. Góry zostawcie sobie na "potem".
Tak na marginesie - warto aż tak się spieszyć?. 2-4 razy w roku wyskoczyć na parę dni by pomieszkać w ZAKOPANEM - nie wystarczy na początek? Radzę głębiej przemyśleć. Swoją drogą pozdrawiam, bo niełatwą drogę do gór wybraliście.
«powrót do listy tematów  


Użytkownik:
E-mail:
(nie wymagany)
Temat:
Treść:

 


MATinternet s.c. prowadzący Zakopiański Portal Internetowy nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Forum nie jest moderowane, albo cenzurowane jednak posty nie na temat, wulgarne, obrażające osoby trzecie, łamiące prawo, lub zgłoszone przez użytkowników mogą jako być usunięte.


Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić — zgłoś →