z-ne.pl

Odpowiadasz na posta dodanego przez:  ~foteol
Oprócz naszych dolinek wędrowałem z dzieckiem w Tatrach Słowackich np. Doliną Białej Wody. Ze swoją córką, gdy miała roczek dotarłem tam za Polanę Pod Żabiem.Córka oczywiście w wózku na dużych pompowanych kołach. Bardzo wygodna dla wózka, bo asfaltowa i mało stroma jest droga w Dolinie Rohackiej w słowackich Tatrach Zachodnich. Nią można dotrzeć do Bufetu Rohackiego nad Tatliakowym Stawem. Przepyszne widoki i z dala od tłumów. Jeśli się ma nosidło można po drodze się wybrać na Rohackie Wodospady. Z żoną zostawiliśmy wózek przykryty folią w lesie. przy tzw. Adamculi . Dziecko przesiadło się do nosidła i w niecałe pól godziny byliśmy na miejscu. Oczywiście nawet na takich trasach dziecko musi być zabezpieczone przed każdymi niespodziewanymi warunkami atmosferycznymi: odpowiednie zapas ubrań, folia przeciwdeszczowa na wózek i nosidło i właściwy zapas jedzenia i picia. Po drodze hipermarketów nie ma. Z mojego doświadczenia wiem, że dziecko śpi dopóki wózkiem trzęsie, a budzi się jak przestaje trząść, a im bardziej trzęsie tym lepiej śpi.:-)
«powrót do listy tematów  


Użytkownik:
E-mail:
(nie wymagany)
Temat:
Treść:

 


MATinternet s.c. prowadzący Zakopiański Portal Internetowy nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Forum nie jest moderowane, albo cenzurowane jednak posty nie na temat, wulgarne, obrażające osoby trzecie, łamiące prawo, lub zgłoszone przez użytkowników mogą jako być usunięte.


Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić — zgłoś →