magdo, kwestia gustu i smaku! mnie pizza w Siklawie baaardzo smakowała (moim znajomym też), a jadłem ja kilka razy (i różne ). Też podróżuję i jedam pizzę w różnych miejscach bo jestem pizzożercą ). Czy porażka? dla mnie nie. Przykro mi, że przez mój wpis (zachwalający pizzę w Siklawie) przeżyłaś dyskomfort kolinarny . a może...., a może niesmaczne są ttylko te tanie ( przepraszam za uszczypliwość). jak mawiajli starożytni rosjanie ,, de gustibus non disputandum est", więc każdy je to, co mu smakuje. Pozdrawiam, życząc wwieku (pozytywnych) kulinarnych doznań
|