Cześć! Odwiedzam Tatry raz w roku od czterech lat. Zakochałam się w nich W Zakopanem byłam za pierwszym razem, potem juz Słowacja, bo mniej ludzi na szlakach, bo Słowacja jest piękna a Słowacy milsi niż sąsiedzi z tej samej klatki schodowej Wróciłam z wakacji 19 sierpnia i już wiem, że wracam za rok i obliczam czasy przejścia dla różnych wariantów wędrówek To chyba jednostka chorobowa Gdyby przysługiwało mi więcej urlopu być może byłabym w Tatrach częściej. Mówię być może, bo mam do nich daleko - mieszkam nad morzem - i nie opłaca mi się jechać na krócej niż 2 tygodnie. I jeszcze jedna ważna sprawa - zaprzyjaźniliśmy się ze Słowakami, u których od 3 lat wynajmujemy pokój - nie potrafię sobie wyobrazić, że mogłabym nie zobaczyć Judity i Joża. To wspaniali kompani, mamy to samo poczucie humoru Pozdrawiam!
|