Ewa, nie ma szans, żebym spróbowała - organicznie oscypki nie przechodzą mi przez gardło, od samego zapachu mam nieodpartą ochotę podróży do stolicy Łotwy. No nie mogę, no. W Gdyni jest w centrum dom handlowy Batory - właściwie dzisiaj to chyba nazywa się galeria handlowa - przed wejściem stoi taki beczułkowaty straganik z oscypkami - przechodzę na bezdechu. Ale daj namiary - z CZYSTEJ ciekawości chcę zobaczyć tę manufakturę W sierpniu poza Wysokimi, planuję wypad w Pieniny.
|