chyba raczej, że białe jest - białe, a czarne - czarne...he, he...
co do twojego postu, andy - wpadasz w przesadę DD. w górach nie potrzebny jest mi żel pod prysznic, ani pilniczek do paznokci.
ha, ha...i od razu 50 kg? a co ja? nosiczka jestem czy co? Wystarczy 12!
Zawsze zabieram to co niezbędne. Tylko to.
Cement możesz dzwigać - tak na wszelki wypadek - jak np. znowu zasypie chatę pod Rysami...
|