|
Po pięciu latach odnowienie tego terenu będzie bardzo trudne, a przede wszystkim niezwykle kosztowne.
Nie mam nic do Słowaków, ale jednak (może z powodu zawodu) nie podoba mi się to jak architektura turystyczna wkracza w ten piękny zakątek. Wkrótce zamiast podziwiać naturę i przyrodę będziemy podziwiać molochy, pensjonaty i gigantyczne obiekty sportowe. Góry będą tylko małym dodatkiem trudnym do zauważenia. Nie odmawiam Słowakom praktyczności, ale czy ona powinna być na pierwszym miejscu w tym przypadku?
Co do ulgi w obserwowaniu Tatr na Słowacji.. hmmm dobrze się mówi, kiedy dotyczy to sąsiadów. Gdyby u nas powstał taki pomysł z pewnością ci sami mówili by NIE.
|