Czy do prawdy nie ma w Zakopanem już nic więcej wartego obejrzenia, niż jeden szlak drewnianej architektury i cmentarz? Czy na łamy tego forum zaglądają czasem autochtoni, którzy mogliby na temat Swojego miasta powiedzieć coś więcej? Obejrzenie tych "propozycji" zajmie najwyżej dwa dni, to co robić z resztą czasu skoro przyjechało się na tydzień i nie ma się w planach chodzenia po górach - bo jak z małym dzieckiem (i nie dla tego, że nie chcemy się narazić pogromcom turystów z nosidełkami na plecach). Pozostają spacery w koło i od czasu do czasu jakaś przytulna kafejka albo nie drogi barek. Może w tym kierunku ktoś ma jakieś propozycje - z dala od centrum, miła atmosfera, umiarkowane ceny?
|