z-ne.pl

Droga pani Kraczyńska . . . . zgłoś

Dosyć wypisywania bzdur. Pani pojecie o problemach tatrzańskich jest zaledwie blade. Ofiary poważnych tragedii, którym Pani łaskawie poświęciła artykuł, zostały mimo wszystko przedstawione - w kontekście: groźne góry, ludzka głupota, - jako górskie niedouki, ludzie przypadkowi, ubolewania godni.

Zaczyna Pani i kończy swój wywód odkrywczym stwierdzeniem, ze śmierć młodych ludzi nie była potrzebna. Ale na tych "młodych ludzi" wybrała Pani sam kwiat górskiej młodzieży. A przecież przesłanie tego artykułu jest oczywiste: idziecie w Tatry a nic o nich nie wiecie, jesteście "analfabetami". To zaiste wyświechtany temat, a jeśli w dodatku "strzela się kulą w płot" i z: "Mai", Bartka, świetnych nowosądeckich speleologów i tyskich licealistów (mieli już na swoim koncie Mont Blanc) robi się górskich matołów, to na przyszłość radzę zająć się na łamach Gazety Krakowskiej np. polityką - to łatwiejsze.
jkch · 15:03 Pią, 01 Lut 2008
Odpowiedz

Widok: treść postów · płasko

 jkch 
 
 15:03 Pią, 01 Lut 2008 



Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić — zgłoś →