|
|
« Poprzedni wątek [ lista tematów ] Następny wątek » |
|
|||
|
|
MAM TAKI PROBLEM-CHCE WZIAZC MOJEGO MLODEGO[8 LAT]NA MALY KOSCIELEC,DAMY RADE?MLODY CHODZIL JUZ PO GORACH,ALE MA TERAZ W GLOWIE TYLKO KOSCIELEC....WIEM ZE WIELKI TO JESZCZE NIE DLA NIEGO,ALE MOZE CHOCIAZ MALY?CZEKAM NA WASZE PORADY... AVE TATRY!
|
||
|
|||
|
|||
|
|
Mały na "Mały" spokojnie fizycznie da radę , najlepiej od Karbu i zejść do Czarnego Stawu , ale ..... w 99% będzie stwarzał zagrożenie na szlaku , dzieci to są dzieci i posiadają swoją specyfikę zachowania. |
||
|
|||
|
|||
|
Witam!Ze swoim synem byłem na tej trasie pierwszy raz właśnie jak miał 8 lat.Szedłem od strony Czarnego stawu,i polecam tę trasę w tym kierunku.Droga jest trudniejsza,niż od drugiej strony,ale ciekawsza,dająca pewne obycie z ekspozycją,i po zdobyciu Małego Kościelca i dotarciu do Karbu,dająca możliwość odpoczynku,dzięki łatwej ścieżce w stronę "pojezierza Gąsienicowego"(lepiej jest schodzić w łatwiejszym terenie)Tylko pytanie:czy twój chłopak chodził już po górach,czy nie boi się wysokości?Ja na Karbie byłem po wycieczce na Giewont,i Morskim Oku przez Świstówkę,więc mój ośmiolatek był już,jak na jego wiek,obyty z górami.Pozdrawiam
|
||
|
|||
|
|||
|
Ja ze swoimi dzieciakami chodziłem po górach w zasadzie od początku - najpierw nosiłem je w nosidełku lub na plecach, a potem brałem kawałek linki taternickiej i w gorszych miejscach po prostu miałem dzieciaka na uwięzi. Chodziliśmy wszędzie, po niemal wszystkich szlakach z zachowaniem dość daleko idącej ostrożności. Czy było to ryzykanctwo? - może, tylko że teraz dzieci są dorosłe, uwielbiają wycieczki górskie i pewnie kiedyś będą chodziły ze swoimi dziećmi. Piotr był na Kopie Kondrackiej w nosidełku w wieku 7 miesięcy, a na Babią Górę wszedł już sam w wieku 4 lat. adams |
||
|
|||
Zmień styl wyświetlania forum: [ pokaż drzewko ]
Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić —
zgłoś →

