
|
|
|||||||
|
|
« Poprzedni wątek [ lista tematów ] Następny wątek » |
|
|||
|
|
1602 - zdobyta! Gawiedzi prawie jak na Krupówkach,żar się z nieba leje... I niespodzianka na szlaku - całe chmary.........."ścierwojad w" ![]() Szłam moim ulubionym szlakiem w Karkonoszach - Kotłem Łomniczki na Śnieżkę. taka namiastka tatrzańskiego klimatu w Sudetach). ![]() Pozdrawiam. Ela. |
||
|
|||
|
|||
|
Czyli taki solidny trening w skwarze, przed Tatrami. Oby ta pogoda trochę nam złagodniała...byle do jesieni ![]() Również pozdrawiam.
|
||
|
|||
|
|||
|
Karkonosze dołączyły do skromnej kolekcji "pozostałych gór" w tym forum. Przypomniało mi to, że właśnie od nich zaczęła się przygoda moich córek z Tatrami, trwająca do dziś. Tymże kotłem Łomniczki chcieliśmy się wdrapać na Śnieżkę w Wielkanoc. Śnieg po pachy szybko wybił nam to z głów i poprzestaliśmy na kontemplacji uroków górskiej wiosny w sympatycznym minischronisku pod Śnieżką. Pozdrawiam elat!
|
||
|
|||
|
|||
|
|
25 sierpnia 1987 roku także zdobywałem Śnieżkę przez Kocioł Łomniczki w grupie z przewodnikiem. Także mocnie grzało, ale na ochłodę można było liczyć jak zwykle na Śnieżce. Droga prowadziła z Karpacza przez Orlinek szlakiem im. dr. M. Orłowicza. Pamiętam w urokliwym miejscu położone Schr. Nad Łomnicką gdzie mieliśmy przystanek. Śnieżka była kulminacyjnym punktem tej wycieczki, ale szlak tego dnia wiódł jeszcze w inne karkonoskie „cuda”. Samo zdobycie Śnieżki to nie jest taki pikuś jakby się mogło wydawać, tą są przecież już tatrzańskie przewyższenia, rzędu 1000m różnicy poziomów między Karpaczem, a szczytem. Fajnie było powspominać. Pozdrawiam.
|
||
|
|||
|
|||
|
|
Od kilku lat szlak ten jest zamykany na okres zimowy do 15 czerwca. Liczę na to, że skwar ustąpi już w sierpniu, wszak zaplanowałam włóczęgę tatrzańską. ![]() Nie powiem, idąc w pełnym słońcu musnęłam sobie małe "conieco", ale żal serdecznie było mi ludzi, którzy chyba pierwszy raz w tym roku wyszli na słońce i zostali brutalnie potraktowani za swoją niefrasobliwość ![]() Wacław - to schronisko- Łomniczka- do dzisiaj nie ma prądu, ale zimne piwo jest - z piwnicy.
|
||
|
|||