z-ne.pl

Zawrat zdobyty zgłoś

Wiem,że niektórzy wchodzą na tę przełęcz prosto z PKP, ale mi się to udało po kilku latach wakacyjnych wypraw w Tatry. Toteż się Wam chwalę. Najpierw kilka mniejszych "górek", potem Krzyżne, Świnica, Kozi Wierch i Granaty, aż w końcu przyszedł czas na Zawrat i przyznam,że wcale źle nie było. Jako że nie mam zamiaru na tym poprzestać mam do Was kilka pytań:czy odcinek Zawrat-Świnica jest porównywalny do wejścia na Zawrat od Gąsienicowej? Czy Żleb Kulczyńskiego jest bardzo wymagający i czy wycieczka Żleb K.-Kozi W. to dobry pomysł na przejście z Gąsienicowej do "5"? No i jeszcze ech... Rysy mi się marzą. Myślicie, że dam rade wejść od polskiej strony i zejść na Słowację?
Pozdrawiam wszystkich Tatrołazików.
zuza · 20:15 Pn, 25 Lip 2011
Odpowiedz

Widok: treść postów · płasko

 zuza 
 
 20:15 Pn, 25 Lip 2011 
    
 andy 
 
 23:08 Pn, 25 Lip 2011 
    
 ewalina 
 
 09:43 Wt, 26 Lip 2011 
    
 yacey 
 
 10:15 Wt, 26 Lip 2011 
        
 rolf 
 
 21:07 Wt, 26 Lip 2011 



Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić — zgłoś →