
|
|
|||||||
|
|
« Poprzedni wątek [ lista tematów ] Następny wątek » |
|
|||
|
Wchodziliśmy w kwietniu z Dol. Rumanowej,przez wschodnią ścianę Wysokiej na Przełęcz pod Smoczym Szczytem, a następnie granią na wierzchołek. Droga wyłącznie wspinaczkowa. Opisywanie wejść turystycznych na Wysoką, jeśli miałoby być rzetelne, przekracza ramy tego forum. Polecam przewodnik Tadeusza Szczerby: "Słowackie Tatry Wysokie - przewodnik dla turystów wysokogórskich". Jedno natomiast jest pewne, wchodzenie od Polany pod Wysoką w ogóle nie powinno być brane pod uwagę. Samo dojście na nią to 8km. Bardzo uciążliwe wejście na próg Dol. Ciężkiej a następnie jeszcze trudniejsze na Wagę. A przecież dopiero tu rozpoczyna się "zwykła" droga "Przez Pazdury". Należy chodzić tą "zwykłą", ewentualnie z Dol.Złomisk przez Siarkańską Przełęcz. Weź pod uwagę również opinię większości autorów przewodników, że Wysoka to najtrudniej osiągalny turystycznie szczyt Tatr. I nawet gdyby się z tym nie zgadzać to jednak ma to swoją wymowę. |
||
|
|||
|
|||
|
dzieki za odpowiedz; pozostaje mi tylko pozazdrościć takich wypraw ... pozdrawiam |
||
|
|||
|
|||
|
Zazdrość to niewłaściwa reakcja. Nie stać Cię na nic więcej ponad to co osiągnęłaś? Do przejścia nowym znakowanym duktem wystarczy informacja, że czerwony i zaczyna się przy schronie. A potem już tylko intelektualny wysiłek w wyszukiwaniu kolejnych malunków. Na szczycie pełne emfazy "jak tu pięknie" i tyle. Namawiam Cię do jakościowej zmiany. Przygotowanie do wejścia - pozostańmy przy Wysokiej - bez znaków, to żmudna, często wielodniowa, praca. Przede wszystkim musisz perfekcyjnie poznać topo masywu i drogi doń. Następne etapy równie ważne a może i ważniejsze. Bywa, że nie obejdzie się bez rekonesansu. Ale zaczynać należy od czegoś mniej zobowiązującego. Jak będziesz kiedyś na "tak", to podaj swoje GG. |
||
|
|||
|
|||
|
Bardzo dobrą ilustracją dróg na Wysoką są zamieszczone zdjęcia: - początkowego odcinka drogi "przez Pazdury" zdjęcie z galerii "Pawel" zatytułowane "Kotlinka pod Wagą i Wysoka". - pozostałej części tej drogi oraz drogi przez Siarkańską Przeł., zdjęcie z działu: "Fotografia", wątek: "Zagadka nr 4". |
||
|
|||
|
|||
|
jak sam napisales, droga na Wysoką zalicza sie do trudnych, wiec na pewno nie wybiorę się tam pierwszym rzutem; na poczatek myślę o Wschodnich Żelaznych Wrotach od strony Złomisk i zejscie Kaczą - zbierajac ku temu materiały .... co sądzisz o tym ...?
|
||
|
|||
|
|||
|
>Ale zaczynać należy od czegoś mniej zobowiązującego.< to są moje słowa z pierwszego postu. Informacja o wartościach poglądowo-szkoleniowych zdjęć została zamieszczona dla wszystkich, których ta kwestia kiedykolwiek zainteresuje (drzewko!). Co do Żelaznych Wrót, to odwrotny kierunek wydaje się właściwszy. Zejście na Gerlachowskie Spady jest eksponowane i orientacyjnie skomplikowane. Jeśli szczerze, to sądzę że masz na to zbyt małe doświadczenie. W teren "poza szlakami" należy wchodzić rozważnie. |
||
|
|||
|
|||
|
to oczywiste że rozwaga jest najwazniejsza; nie wiem jak wyglada wejcie na WŻW przez Żelazną Kotlinkę (choć wydaje sie piarżyste i mniej wiecej tak samo strone jak pod Lodową), ale sciezka w Dol.Złomisk jest mi znana, więc do Zmarzłego Stawu dojdę na pewno; chciałabym wejsc na przełęcz, a skoro przez Kaczą odradzasz, wróciłabym z powrotem ... bardzo dziekuje za podpowiedzi
|
||
|
|||
|
|||
|
Tutaj kilka informacji tekstowo/zdjęciowych o wejściu na Wysoką od Doliny Złomisk ;) http://drytooling.com.pl /baza/gory/5849-wysoka-tatry |
||
|
|||