|
witam, ja zawsze biore pod uwage swoj niewielki wzrost i mozliwosci przy schodzeniu/wchodzeniu po lancuchach, tak wiec ze swojej perspektywy proponowalabym w odwrotna strone z 5tki do Moka, idac z Moka podejscie bedzie dlugie i zmudne, najpierw ceprostrada potem zbocza Miedzianych, idzie sie stosunkowo dlugo po kamiejnnej sciezce i blokach skalnych(ja preferuje takowe przy zejsciu), zejscie z przeleczy (warto wejsc tez na sam Szpiglasowy) to troche lancuchow i sliskiej dosc stromej scieski, pozniej juz lepiej z pieknymi widokami na Orla i Piatke, wiekszych trudnosci raczej nie ma, trasa dluga wiec trzeba miec pewnosc ze zdarzy sie zejsc z Piatki/Moka spowrotem na Palenice
|