Ruszamy z Nowego Targu i jedziemy w stronę Czarnego Dunajca. Mijamy Ludźmierz (ja akurat pojechałem przez Grel i Trute bo główna droga na Ludźmierz jest chwilowo w remoncie) i odbijamy w lewo na Rogoźnik (tylko nie na Maruszynę!!). Następnie jedziemy przez Stare Bystre i Miętustwo. Na pierwszym skrzyżowaniu skręcamy w lewo a na drugim w prawo. Kierujemy się na Ciche - ale uwaga: asfalt jest podłej jakości!! W Cichym czeka nas pierwszy podjazd a za nim krótki zjazd do Chochołowa. Na dole skręcamy w lewo, mijamy zabytkowe drewniane chałupy (z których jest Chochołów znany) i skręcamy na prawo na przejście graniczne. Tam czeka nas króciutki ale ostry podjazd (nareszcie zrobiono tu nowiusieński asfalt). Po szybkiej odprawie jedziemy w dół przez Suchą Horę i Hladovkę. Tam czeka nas dość długi podjazd ale jego połowę powinniśmy przejechać rozpędem. Za podjazdem mamy znowu zjazd, a na dole odbijamy w lewo na Oravice. W Oravicach mijamy kompleks basenów, na których pluskają się głównie nasi rodacy. Za Oravicami czeka nas kilka kilometrów podjazdu, którego końcówka jest naprawdę ostra (ponad 12%!!!) Za to potem mamy wspaniały kawał zjazdu nowiuteńkim asfaltem prawie aż do Zuberca (przed Zubercem jest mały kawałek podjazdu...). W Zubercu skręcamy w prawo, jedziemy przez Habovke do Podbiela. Tam skręcamy w prawo na Trstenę. Przejeżdżamy przez Niżną i Tvrdosin aż do Trsteny. Następnie kierujemy się na przejście graniczne w Chyżnem. Mimo iż jest to droga międzynarodowa i bardzo ruchliwa nie ma większego problemu z samochodami bo jest bardzo szerokie pobocze. Tym sposobem docieramy do granicy i kierujemy się do Jabłonki. W Jabłonce odbijamy na prawo na Czarny Dunajec. W Czarnym Dunajcu kierujemy się na Nowy Targ i po około 12km jesteśmy na miejscu :)
|