TRAGICZNA SERIA SYLWESTROWA W TATRACH
Ratownicy na miejsce dotarli śmigłowcem. Okazało się, że na powierzchni znajduje się pięć osób. Przystąpiono natychmiast do zabiegów reanimacyjnych na dwóch osobach. Dwie osoby, które doznały najpoważniejszych urazów przetransportowano śmigłowcem do szpitala w Zakopanem. Przystąpiono również do poszukiwania jednej osoby znajdującej się pod śniegiem.
Odnalezienie ostatniej zasypane osoby miało miejsce o godz. 14:08.
Po zakończeniu akcji jedna osoba wyszła z lawiny z urazem stawu skokowego. Stwierdzono dwa urazy uda. Niestety na miejscy stwierdzono dwa zgony, a jedna osoba zmarła w szpitalu w czwartek 31 grudnia w nocy. Tylko jedna osoba nie doznała obrażeń i samodzielnie zeszła do schroniska.
W akcji brało udział trzech lekarzy, czterech ratowników medycznych TOPR, cztery psy lawinowe TOPR, czterdziestu ratowników TOPR oraz załoga śmigłowca.
Wszyscy w góry udali się bez detektorów lawinowych, również bez ekranów RECCO. Przed lawiną tworzyli niezorganizowane trzy zespoły. Odległość pomiędzy pierwszym a ostatnim zespołem wynosiła ok. 150 m.
Opr. Tlb/www.topr.pl
[ Kategoria_13184 ]
Ten album nie ma jeszcze zdjęć.

Komentarze
Skomentuj artykułbezmyslni studenci
Odpowiedz