z-ne.pl
Tatry

Zaręczyli się na Małołączniaku

dodano: 6 Kwietnia 2010

Wiosna z nizin zawitała pod Tatry, a wraz z nią na Święta Wielkanocne przybyli i nizinni „taternicy". Jak to często bywa w takich przypadkach, wielu z nich w góry pokryte jeszcze śniegiem poszło w... letnim odzieniu i bez map.

W Wielką Niedzielę para młodych turystów wędrowała granią Czerwonych Wierchów. Gdy już schodzili przełęczą pod Kopą Kondracką, zjechali po śniegu ok. 80 metrów. Zatrzymali się na kępie trawy. Na szczęście nic poważnego im się nie stało, ale potłukli się na tyle, że nie mogli sami zejść. Zawiadomili centralę TOPR. - Wyleciał po nich śmigłowiec. Z uwagi jednak na wiejący wiatr, śmigłowiec doleciał tylko do schroniska na hali Kondratowej i tam wysadził ratowników, skąd ci podeszli do turystów pieszo. Następnie sprowadzili ich do schroniska - mówi ratownik dyżurny Paweł Nadybal. Turyści nie byli przygotowani do wycieczki. Szli w adidasach. - Jak nam powiedzieli, dwie godziny wcześniej zaręczyli się na Małołączniaku - dodaje dyżurny.

(raz, łb)

źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/04/06

•  zaręczyny ..   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 ~maciej      13:39 Wt, 06 Kwi 2010
zaręczyny w adidasach zapomnieli o konsumpcji związku ??? o mały włos a były by dwie połamane mrożonki ..

•  ah.................   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 ~stokrotka      17:45 Wt, 06 Kwi 2010
jakież to romantyczne. hihih :D

         •  Re: ah.................   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 aguska42      22:16 Wt, 13 Kwi 2010
a ja się zaręczyłam na czarnym stawie pod rysami, ale byłam w traperkach ;-)



← Powrót do listy

 Zapisz w schowku     Drukuj       Zgłoś błąd    1307
Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić — zgłoś →