z-ne.pl
Tatry

Sesje zdjęciowe szkodzą krokusom

dodano: 28 Kwietnia 2008
W Chochołowskiej turyści rzucili się na krokusy (FOT. HALINA KRACZYŃSKA)

Trwa szturm na Dolinę Chochołowską, która co roku o tej porze zmienia barwę na fioletową. Jej łąki pokrywają całe dywany krokusów. Chochołowska słynie już w Polsce ze swych kwiatów.

Niektórzy turyści planują przyjazdy specjalnie w tym okresie, by podziwiać fioletową dolinę. Rzucają się między kwiatki i urządzają z nimi całe sesje fotograficzne. Nawet młode pary prosto z kościoła pędzą do Chochołowskiej, by w krokusach zrobić sobie ślubne zdjęcia. Niestety, intruzi nie zdają sobie sprawy, że zbaczając ze szlaku, niszczą bardzo wrażliwą o tej porze roku roślinność tatrzańską.

– Gleba na wiosnę jest jeszcze miękka i dlatego tak bardzo podatna na szkody, na roznoszenie na butach – twierdzi Paweł Skawiński, dyrektor TPN. – Wiosenne zniszczenia w darni czasem nie regenerują się nawet w ciągu lata.

Halina Kraczyńska

źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/04/28

•  Fotografowanie jest szkodliwe-bo za darmo   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 roślinka      01:29 Wt, 29 Kwi 2008
No cóż, ludzie przyjeżdżają w Tatry, aby cieszyć się ich urokiem.Nie po to ludzie tu wędrują, aby iść w tabunie między dwoma płotami z rozgraniczającej taśmy. Problem polega na tym, że została przekroczona chłonność przyrodnicza i turystyczna Tatr. A biura promocji i firmy turystyczne wciąż napierają na zwiększenie liczby turystów.
Cieszę sie, że że turyści chcą zbliżyć sie do przyrody. Poznanie jej walorów to ważny element świadomości społecznej i nadzieja na zachowanie dóbr przyrodniczych. Park Narodowy za zadanie ma udostępnianie przyrody i edukację społeczeństwa. W fotografowaniu krokusów widzę wiec pewien pożytek.
Nie widzę takiego pożytku natomiast z propagowania w Tatrach masowego, komercyjnego narciarstwa i innych działań handlowo-biznesowych, mających na celu zwiększenie naporu ludzi na Tatry.

         •  Re: Fotografowanie jest szkodliwe-bo za darmo   Zgłóś moderatorowi do usunięcia
 miler      10:17 Wt, 29 Kwi 2008
...zgadzam się z Tobą Roślinka , obawiam się tylko co się będzie działo w długi weekend gdy cała stonka rzuci się na chochołowską bo przecież wyżej śnieg.
I tutaj zgadzam się ze Skawińskim co do obawy o "nomen omen" roślinki.:-(



← Powrót do listy

 Zapisz w schowku     Drukuj       Zgłoś błąd    1454
Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić — zgłoś →