Sesje zdjęciowe szkodzą krokusom
Trwa szturm na Dolinę Chochołowską, która co roku o tej porze zmienia barwę na fioletową. Jej łąki pokrywają całe dywany krokusów. Chochołowska słynie już w Polsce ze swych kwiatów.
Niektórzy turyści planują przyjazdy specjalnie w tym okresie, by podziwiać fioletową dolinę. Rzucają się między kwiatki i urządzają z nimi całe sesje fotograficzne. Nawet młode pary prosto z kościoła pędzą do Chochołowskiej, by w krokusach zrobić sobie ślubne zdjęcia. Niestety, intruzi nie zdają sobie sprawy, że zbaczając ze szlaku, niszczą bardzo wrażliwą o tej porze roku roślinność tatrzańską.
– Gleba na wiosnę jest jeszcze miękka i dlatego tak bardzo podatna na szkody, na roznoszenie na butach – twierdzi Paweł Skawiński, dyrektor TPN. – Wiosenne zniszczenia w darni czasem nie regenerują się nawet w ciągu lata.
Halina Kraczyńska
źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/04/28
|
||||||||||||||||||
![]() | Zapisz w schowku | ![]() | Drukuj |
![]() | Zgłoś błąd |
1454
|





