Zakopane — portal z-ne.pl
Narty — Zakopane

Stoki · wyciągi · warunki

Narty

Aktualności

Tunel pod Gubałówką uratuje renomę miasta?

Od czterech lat trasa narciarska na Gubałówce pozostaje zamknięta. Pojawił się kolejny pomysł na jej przywrócenie
Od czterech lat trasa narciarska na Gubałówce pozostaje zamknięta. Pojawił się kolejny pomysł na jej przywrócenie

Czy Zakopane skorzysta z rozwiązań szwajcarskich, by przywrócić trasy narciarskie na Gubałówce? Pomysł tunelu pod górą zamiast kolejki po jej stoku poddał zakopiański radny Maciej Wojak. Jednak dyrekcji Polskich Kolei Linowych wydaje się on na razie niemożliwy ze względów technicznych i finansowych. - To raczej science fiction - uważają w PKL.

Zakopiańczycy coraz głośniej mówią, że wraz z zamknięciem tras narciarskich na Gubałówce, które zablokowała rodzina Byrcynów, właścicieli kilku działek na stoku, Zakopane jako zimowy ośrodek turystyczny zaczyna upadać. Tegoroczne ferie, wyjątkowo skromne, jeśli chodzi o turystów, dają mieszkańcom domyślenia.

- Białka, Bukowina, Witów zabierają nam gości, a Zakopane znane jest już tylko z tego, że... jest znane - grzmiał na ostatniej sesji rady miasta radny Wojak. - Przyjechało do nas o wiele mniej gości niż rok temu i wszyscy narzekają, że ferie nie są zbyt udane. Jest to niewątpliwie pokłosie faktu, że nie ma w mieście tras narciarskich.

Butorowy Wierch, jak przypomniał radny, od wielu lat już nie działa, od czterech lat nie funkcjonuje trasa na Gubałówce, od dwóch sezonów - na Kotelnicy. Narciarze nie pojeżdżą też na Kasprowym Wierchu, bo tam ciągle jest za mało śniegu, a sztucznie naśnieżać nie wolno. O mały włos losu tych trzech stacji nie podzieliły trasy pod Nosalem. Były plany, aby uruchomić Furmanową, wyciąg na Cyrhli i na Bachledzkim Wierchu, ale nadal pozostają w strefie planowania.

Największym jednak ciosem dla Zakopanego było zamknięcie tras na Gubałówce. - Ile nas to kosztowało? Czy naszą społeczność stać na tak wielką stratę? - pytał zakopiańskie władze Maciej Wojak.

Według niego, trzeba tylko chęci, aby przywrócić narciarzom Gubałówkę. Zaproponował dwa rozwiązania, dzięki którym trasy omijałyby działki Byrcynów. Jednym z nich jest wybudowanie tunelu, w którym mogłaby jeździć kolejka na Gubałówkę. Tak radzą sobie, twierdzi Wojak, np. Szwajcarzy. Grunty, po których biegnie obecnie torowisko, mogłyby zostać przeznaczone na trasę dla narciarzy.

- Można też zastanowić się nad skomunalizowaniem tamtych terenów, gmina mogłaby wykupić je od właścicieli - proponował radny. - Trzeba w każdym razie coś zrobić, bo dziś trudno wytłumaczyć turystom, dlaczego trasa w centrum miasta nie działa.

Niestety, pomysł z tunelem - jak tłumaczą w PKL - jest ze względu na budowę zbocza gubałowskiego niemożliwy do zrealizowania, przynajmniej w obecnych warunkach technicznych i finansowych. Na podłożu skalnym leży warstwa ziemi, która w przypadku poważniejszych ingerencji może się osunąć. Poza tym pozyskany w ten sposób teren byłby zbyt wąski, by można było tam wyznaczyć trasy narciarskie.

- Gmina zrobiła wszystko, co mogła, żeby trasy na Gubałówce ruszyły - uważa Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego. - Zabezpieczyliśmy w planie zagospodarowania tamtejsze tereny pod narciarstwo. Ale trudno prywatnym właścicielom mówić, co mają robić. Uratować sytuację może tylko tzw. prawo śniegu.

Halina Kraczyńska

„Prawo śniegu"

Projekt ustawy o „prawie śniegu" został przygotowany przez dwóch krakowskich adwokatów, a także polityków LPR cztery lata temu. Według tego prawa, obowiązującego w niektórych rejonach Francji, zimą właściciel nieruchomości, który posiada wyciąg narciarski, może żądać - za odpowiednią zapłatą - ustanowienia na cudzej, sąsiedniej działce służebności, dającej prawo swobodnego przejazdu narciarzom. Jednak, na skutek protestów górali, projekt odłożono.

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/01/30

~dorota Zgłoś

Gubałówka-kretowisko?

dajta spokój i nie róbta górnikom konkurencji! Niech ryją pod metrem w W-wie. Nowa moda na tunele? w zeszłym roku marzono o przebiciu przejścia pod Kasprowym /dla wygody narciarzy/, by ich nie zmęczyło zanadto przejście górą z Goryczkowej do Gąsienicowej. Zanim zmarnujecie kasę na rycie Gubałówki, narciarze zdążą o niej zapomnieć jako terenie zjazdowym. Pozdrówcie ode mnie Byrcynów.

Odpowiedz

~Lee Voytee Zgłoś

prawo śniegu

Znów wraca bandycki pomysł prawa śniegu. Każdy kto ma posiadłość może dowolnie nią dysponować. Próby narzucenia komuś sposobu decydowania o jego własności powinny spotkać się ze zdecydowanym odporem całego zdrowego społeczeństwa bo dziś demagogicznie argumentuje się konieczność użyczenia działki dla narciarzy a jutro np. posłowie LPR zdecydują że w imię wyższych celów masz oddać komuś nerkę. takie plany to nie fikcja - realnie mamy być wszyscy zaczipowani a jak się nie poddasz to jesteś nieistniejący - bez pracy pieniędzy prawa do leczenia.
Pozdrawiam wszystkich chcących szusować na cudzym terenie

Odpowiedz

~wacław Zgłoś

Re: prawo śniegu

Nieludzkie prawo śniegu! To pewnie jakieś pokłosie Rewolucji Francuskiej i późniejszej Komuny Paryskiej?? Czyżby? Tą ohydę to z Zachodu chcą nam wszczepić?
dla uspokojenia! jutro o niczym tak barbarzyńskim posłowie lpr nie zdecydują, co by ukrzywdziło Górali, bo lpr to już historyczna trupa. Nie z Góralami takie numery.
Dzięki temu mamy pustą Gubałówkę i inne nieczynne stoki w Zakopanem.
I właścicieli tych stoków - niezaczipowanych. I narciarzy - coraz częściej omijających ten kurort z nieprawdziwego zdarzenia. Szkoda, że nie da się zaczipować byrcynopodobnym i ich pomagierowi - Lee V... trochę zdrowej kory mózgowej.

Odpowiedz

~maciej Zgłoś

tylko kasa nic więcej ..

trasy byle jakie,pozamykane, miasto brudne, górale pazerni,
ceny coraz to bardziej wyśrubowane ,
skoki nie maja juz takiej atmosfery nawet miejscowi mówią że zbyt wiele pijanego bydła i motłochu słowem jarmark EUROPA ,
od lat bywam w tatrach spędzam w roku 2 miesiące na delektowaniu sie górami ,kulturą sztuka podchala zaszczepiam tą miłość te szaleństwo w moich dzieciach ale zaczynam się wachać w mojej glowie jest pełno myśli niezbyt pochlebnych, tak myślę sobie o Austri , Włoszech, wszystko to wychodzi obecnie taniej niz "wczasy" w polsce :( to smutne prawda ?
a więc Panie Panowie górale opamiętajcie się,
jeszcze kilka lat i będzie za późno ...
zostawiam kupę kasy w waszych głębokich kieszeniach
ja domagam się normalności,
mam już dość tej szopki
a jeśli nie to moje dudki popłyną do kieszeni jakiegoś uśmiechniętego włocha... lub włoszki
ps.
wasze zdrowie mości panowie
na pohybel sępom

Odpowiedz

← Powrót do listy

Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić — zgłoś →