z-ne.pl

Podhale · gminy i wydarzenia

Podhale

Podhale

Nie wszyscy chcą być kojarzeni z „Ogniem"

Co roku w lutym w Waksmundzie obchodzona jest uroczyście rocznica śmierci Józefa Kurasia „Ognia"
Co roku w lutym w Waksmundzie obchodzona jest uroczyście rocznica śmierci Józefa Kurasia „Ognia"

- To zwykłe niezrozumienie historii - uważa Adam Błaszczyk. Główny organizator uroczystości zarzuca protestującym, że ci do końca nie wiedzieli pod czym się podpisują.

Do naszej redakcji, jak i do Społecznego Komitetu Pamięci Żołnierzy Konfederacji Tatrzańskiej Rocha i Zgrupowania „Błyskawica" dotarł protest mieszkańców Waksmunda.

„W imieniu rodzin poległych i pomordowanych, spoczywających w zbiorowej mogile na cmentarzu w Waksmundzie, oświadczamy, że nie życzymy sobie łączenia imion naszych bliskich z obchodami śmierci Józefa Kurasia w jakikolwiek sposób" - czytamy w oświadczeniu. „(...) Uprzejmie prosimy o uszanowanie naszej decyzji i tego, że mogiła na cmentarzu jest miejscem modlitwy i zadumy - i nie potrzeba tam patriotycznych przemówień ani salw".

Jak nam tłumaczy Stanisław Garbacz, mieszkaniec Waksmunda, nie ma się co dziwić takiemu nastawieniu ludzi.

- Ludzie przeżywają te strzały, które słychać na tych uroczystościach. Automatycznie wraca wspomnienie tego, jak podczas II wojny światowej strzelali do ich rodziców - mówi Garbacz. - Oni to teraz chcą rekonstruować, a to przecież nas boli. Na tę mszę mieszkańcy nigdy nie chodzą, a jedynie rodzina Kurasiów. Nie życzymy sobie, aby łączyć nazwiska naszych rodziców, którzy polegli w trakcie II wojny światowej, z „Ogniem".

Adam Błaszczyk jest zdziwiony takim wystąpieniem mieszkańców. Dodaje, że sprawa tego apelu nadaje się do prokuratury, ponieważ według jego ustaleń znalazły się tam podpisy osób, które nie wiedziały co podpisują, bo podpisy były zbierane in blanco.

- Skontaktowaliśmy się z kilkoma ludźmi, którzy podpisali dokument. Wynika z tego, że zostali zmanipulowani i okłamani - mówi Błaszczyk. - Powiedziano im, że jesteśmy przeciwko Konfederacji Tatrzańskiej, a tak nie jest. Fakty mówią same za siebie. My się nazywamy Komitetem Konfederacji Tatrzańskiej na pierwszym miejscu.

Społeczny Komitet Pamięci Żołnierzy Konfederacji Tatrzańskiej Rocha i Zgrupowania „Błyskawica, po zamieszaniu z wystąpieniem mieszkańców Waksmunda, również wydał wczoraj oświadczenie. Czytamy w nim, że, organizatorzy nie zamierzają zrezygnować z obchodów, a jedynie z odczytywania nazwisk następujących zaprzysiężonych konfederatów: Józefa Niemca „Tygrysa", Jana Srała „Cichego", Jana Garbacza, Franciszka Siutego, Jana Waksmundzkiego i Michała Garbacza. Reszta, czyli kilkadziesiąt, będzie przeczytanych.

- To przykre, że niektórzy nie potrafią dzisiaj być z tego dumni, że mieli tak wspaniałych przodków - twierdzi Błaszczyk.

Józef Słowik

Historia Józefa Kurasia Ognia

„Ogień" urodził się 23 października 1915 r. w Waksmundzie. W czasie II wojny światowej stanął na czele lokalnej placówki Konfederacji Tatrzańskiej. W 1943 r., po zamordowaniu przez Niemców ojca, żony i 2,5-letniego syna oraz spaleniu rodzinnego domu, Józef Kuraś przyjął pseudonim „Ogień". W ciągu kilku lat walki stał się na Podhalu postacią wręcz legendarną. Wraz ze swoimi podkomendnymi przeprowadził wiele spektakularnych akcji przeciwko okupantom niemieckim i sowieckim. Zginął 22 lutego 1947 r. w obławie zorganizowanej przez UB.

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/02/20

[ Kategoria_14156 ]

Ten album nie ma jeszcze zdjęć.

~wacław Zgłoś

neo-historia - nie zakłamana?

czy ipn doszedł już do prawdy ilu obecnych konfederatów należało do goralenfolku, czy poprzestał na sprawdzeniu, który z nich służył wiernie PRL-owi? Jak zbrodnia to zbrodnia!!!
Zamiast się zajmować pier.... niech Konfederacja wyjaśni, kto zamordował J. Oppenhaima na początku tej ery zwanej w kręgach zbliżonych do ipn - "sowiecką okupacją". Prawda was wyzwoli a nie manifestacje pseudopatriotyczne.
Wystarczy popytać starszych Górali, kto to był "Ogień". Ten obowiązujący od niedawna "życiorys bohatera?" na czyj obstalunek został zamówiony? Widać, że Redaktor wstydził się pod tym panegirykiem podpisać. Miał rację.

Odpowiedz

~potrzask Zgłoś

ogien bohater

ta lista to sprawa konfidentow ktorzy donosili i zdradzali! wstyd tak oczerniać,jesli tak to opowidzcie cos o ubekach ze swoich rodzin o komunistach???? to jest dopiero wstyd w wolnej polsce bez komunistów,,,,a ci co z nią walczyli wspierani nie przez pojedyncze jednostki ,lecz o całe masy ludności ,a dzis sie wypowiadaja ci ktorzy donosili jacy to oni byli bohaterami!!!ze teraz maja emerytury za to ze walczyli i zabijali mlodych chlopcow ktorzy walczyli za KORONE ORŁA BIAŁEGO KTOREGO ZALAŁA CZERWONA ZARAZA ZE WSCHODU.
pozdrawiam potrzask

Odpowiedz

~dorota Zgłoś

Re: ogien bohater

Jak walczył "Ogień" z hitlerowcami a jak z tzw. "czerwoną zarazą", która do dziś odbija się czkawką "potrzaskowi", najlepiej widać, oglądając stosowny pomniczek /z orłem/ przed dworcem PKS w Z-nem.
Jedna ofiara wśród jego podkomendnych w l.43-44. Cena tej pierwszej okupacji zatem była niewielka. I wielka masa ofiar bezskutecznych od 45 do 48 r.
W odwecie za tamtą klęskę, Konfederacja skutecznie zakorkuje szosę w Waksmundzie swą procesją patriotyczną. A następnie - daj Boże, nastąpi wielkie podhalańskie pojednanie? Nie wierzę.

Odpowiedz

← Powrót do listy

Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić — zgłoś →