z-ne.pl

Szlaki · schroniska · TPN

Tatry

Tatry

Trakt do Morskiego Oka znowu zamknięty

Od najbliższego poniedziałku najpopularniejszy szlak tatrzański – droga do Morskiego Oka – po raz kolejny zostanie zamknięty. Na odcinku od Palenicy Białczańskiej do Włosienicy brygady remontowe będą kładły nową nawierzchnię asfaltową. Prace potrwają do końca września. W tym czasie po drodze nie będą kursowały góralskie wozy, turyści zaś będą musieli korzystać ze starego szlaku do schroniska w Roztoce i iść do Morskiego przez Dolinę Pięciu Stawów Polskich. (hak)

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/08/27

elat Zgłoś

Do MOK-a

Ciekawe ilu "turystów" będzie zaskoczonych i zbulwersowanych w poniedziałek, że niby nie ma informacji o zamknięciu i nie wiedzielieek

Odpowiedz

Natalia_81 Zgłoś

Re: Do MOK-a

a tak zapytam z ciekawości ile czasu zajmuje takie przejście i jaka jest skala trudności?

Odpowiedz

elat Zgłoś

Re: Do MOK-a

Spacerkiem jakieś 2,5 godziny.
Skala trudności - po prostu 9,5 km asfaltowej drogi przez las.
Kilka miejsc widokowych, a panorama dopiero przy Włosienicy.
Ogólnie trasa popularna do bólu, co może zobrazować tłum ludzi, niemowlaki w wózkach, panie w japonkach na obcasie, i monotonna.
Przy schronisku kolejki, tłok nad stawem, trudno zrobić zdjęcie bo zawsze łapie się ktoś w kadr.
Ale polecam zrobić trasę wczesnym rankiem kiedy "turyści" jeszcze śpią i wtedy widoki z nad stawu niepowtarzalne. Nie mówiąc już o dalszych trasach, chociażby w stronę Szpiglasowej - nie bez powodu szlakiem zwanym "Ceprostradą" :-)

Odpowiedz

yacey Zgłoś

Re: Do MOK-a

Elat, czytaj ze zrozumieniem, trasa do M-ka bedzie zamknieta, trzeba przejsc do "Piatki" a potem przez Swistowke, albo Szpiglasowa, a to jest jakies 4h w pierwszym przypadku i ponad 5 w drugim, Trudnosci umiarkowane, ale na dojsciu do Szpiglasowej jest dosc trudno, Wszystko zalezy od kondycji i obeznania z gorami.

Odpowiedz

~elat Zgłoś

Re: Do MOK-a

Fakt- Natalia nie napisała dokładnie o którą trasę jej chodzi czy tę zamkniętą czy przez Piątkę, ale nie ma tego złego... ja opisałam jedną yacey drugą. I wszystko jasne :-)

Odpowiedz

Natalia_81 Zgłoś

Re: Do MOK-a

no właśnie nie napisałam dokładnie o co chodzi. Chodziło mi o przejście "objazdem" ;-). Tak jak teraz trzeba będzie iść. Do Morskiego normalnym szlakiem szłam wiec wiem, ale przez Roztokę i 5 stawów nie. Zwłaszcza, że tym razem chciałam zabrać rodziców bo będą w górach - nie chodzili wcześniej. Asfaltem myślę, że daliby radę, ale boję się, że inaczej może być trudniej... będę musiała opracować inną trasę :-) chyba, że okażą sie dobrymi piechurami. 4 h to jeszcze nie tak źle, ale czy tempo będzie wystarczająco dobre żeby zmieścić się w tym czasie...

Odpowiedz

yacey Zgłoś

Re: Do MOK-a

Jesli rodzice wczesniej nigdy nie chodzili po gorach, to w wymienionym czasie, sie nie wyrobisz z cala pewnoscia.

Odpowiedz

ewa123 Zgłoś

Re: Do MOK-a

4h , spokojnie , ja chodzę wolno i spokojnie przez Roztokę do DPSP doszłam mniej więcej w 3,5h , dużo odpoczywam , no i jak ja szłam to było dośc gorąco , dopiero koło wodospadu zrobiło się sporo chlodniej i mocno wiało . Należy zabrać cieplejsze odzienie.
Jestem pewnie mniej więcej w wieku Twoich rodziców , ja z MOK-a wracałam asfaltem.

Skoro droga asfaltowa do MOK-a jest zamknięta , to rozumiem , że powrót też przez DPSP ?
Wówczas Twoi rodzice takiej trasy / w dwie strony / nie zrobią , Wątpię.
Pozdrawiam

Odpowiedz

sivy Zgłoś

Re: Do MOK-a

a tak wogóle to po co mają iść przez 5 do moka confused to tak jakby iść na rysy przez wysoką . bezsensu , przeca roztoka to normalny zimowy szlak do moka .

Odpowiedz

elat Zgłoś

Re: Do MOK-a

Przez Świstówkę trasa jest bardzo ładna i naprawdę dech zapiera, jednak w obie strony Doliną Roztoki trasa jest długa . Poszperaj trochę w necie i znajdziesz opisy szlaków zarówno do DPSP jak i dalej do MOKa, a wtedy zadecydujesz.Trudno dyskutować nad kondycją rodziców, którzy jak mówisz "nie chodzili";-)

Odpowiedz

Natalia_81 Zgłoś

Re: Do MOK-a

W najgorszym wypadku pójdziemy kawałek i wrócimy choć szkoda by było nie dotrzeć na miejsce :-). Ale cóż skoro mają remontować to dla bezpieczeństwa turystów i trzeba znieść te niedogodności. Więc mówicie, że przez Roztokę nie da rady się z nimi wyrobić. Trudno. Dzięki za informacje. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Natalia_81 Zgłoś

ech

a właśnie w połowie września miałam się wybrać z grupką nieco starszych osób, ale tak to nie wiem czy się uda.

Odpowiedz

sivy Zgłoś

Re: ech

Droga Natalio osobiście proponuję przez Roztokę , piękny spokojny szlak , jedyne trudnośći to trudno złapać oddech kiedy dech zapiera . Tak tam pięknie i cicho , a po drodze można jeszcze jedno schronisko i ciekawych ludzi poznać . Droę przez piątkę i na dodatek przez szpiglasową zdecydowanie odradzam .
pozdawiam sivy

Odpowiedz

miller Zgłoś

Re: Natalia i rodzice.

Natalio, jeśli mogę coś wtracić.
To co proponują w zamian asfaltu do MOka na czas remontu, to nie jest zwykłe obejście. O przejściu przez Szpiglasową z rodzicami pierwszy raz chodzącymi to nawet nie myśl, a i Świstówka potrafi dać w kość piechurom bez kondycji.
Zamiast pokazać rodzicom MOko, zaprowadź ich do Doliny Pięciu Stawów, a będą Ci naprawdę wdzięczni, koniecznie zielonym koło Siklawy. A w D5SP można spokojnie pospacerować po szlakach i napawać się widokami nie gorszymi niż nad MOkiem, a nawet......:-)
Serdecznie pozdrawiam.

Odpowiedz

Natalia_81 Zgłoś

Re: Natalia i rodzice.

No właśnie tak policzyłam te teoretyczne czasy przejścia i nie ma mowy abyśmy się wyrobili. Będzie jeszcze okazja innym razem iść do Morskiego, a teraz to rzeczywiście najwyżej do 5 i powrót. Jest na co popatrzeć a i czasu starczy. Nie ma co się zamordować i mieć problem z powrotem. Dzięki za podpowiedź.

Odpowiedz

waclawhetman Zgłoś

Re: Natalia i rodzice.

Takie informacje TPN o zamknięciu asfaltu do MOka i radzenie by iść tam i z powrotem przez D5SP są poniżej poziomu tej szacownej instytucji. Życie już w tym roku dowiodło, że rady i zakazy swoją drogą, a turyści też "swoją", czyli tą remontowaną. Zakaz jest, remontowcy będą się dłubać przez 23 dni robocze /weekendy wolne!/ i zaden turysta nie ulegnie wypadkowi na świeżym asfalcie. A jak ulegnie, to Sam sobie będzie winien, jeśli zakazu nie uszanował. TPN nie szanuje tych, którzy go utrzymują. Funduje im obejście wydłużające drogę o min. 3-4 godz. jeśli by iść przez Świstówkę Roztocką, tylko po co tam i z powrotem?? Nawet Czarny Staw pod Rysami można zobaczyć z Wolarni - grzbiet Opalonego i wrócić znów przez Roztokę. O wiele to ciekawsze niż włóczenie się asfaltem, pomimo remontu. Moim zdaniem, nawet z wolno chodzącymi rodzicami, można będzie zaliczyć dużo piękna w Roztoce i D5SP i trochę odpocząć w dwu schroniskach po drodze. Ale najpierw Natalio zaproponuj krótszą trasę na rozruszanie się rodziców i by sprawdzić ich możliwości. Życzę powodzenia.

Odpowiedz

Natalia_81 Zgłoś

Re: Natalia i rodzice.

No właśnie tak pomyślałam o tym rozruszaniu. Gdzieś niżej ich zabiorę niech posmakują gór, a pote jak będą mieć ochotę to pójdziemy dalej. A budorze w Morskim niech sobie tam pracują byle szybko i skutecznie. Jakoś to przeżyjemy :-)

Odpowiedz

ewa123 Zgłoś

Re: Natalia i rodzice.

Racja, Tatry stoją i stać będą .jak Twoi rodzice złapia bakcykla tak ja i inni to wrócą w Tatry i jeszcze wiele wędrówek przed nimi.
Idźcie do Doliny Gąsienicowej nad Czarny Staw , odwiedźcie stawki gąsienicowe , przepiękne .Pozdrawiam

Odpowiedz

← Powrót do listy

Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić — zgłoś →