Tatry
Dróżnik na szlaku do Morskiego
- Będzie czyścił odpływy, pilnował utrzymania drogi, czy nie jest zbyt obciążana przez kursujące tam pojazdy.
Jak dodaje starosta, wyremontowana droga ma pełnić funkcję raczej trasy spacerowej niż ciągu komunikacyjnego. Wyklucza to wprowadzenie na drogę autobusu, który jest za ciężki. Fasiągi nie będą mogły brać już 15 osób, bo też będą zbyt dużym obciążeniem. Konie odtąd będą kute „na miękko", by twardymi podkowami nie niszczyły drogi. Starosta jest przeciwny meleksom, bo te będą robiły sobie wyścigi, co też będzie szkodzić nawierzchni.
(hak)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/10/02

Komentarze
Skomentuj artykułdroga do MOKa
Odpowiedz