........"mężczyzna schodził z Granatów żlebem Drege’a".........
Czy ktoś z wytrawnych forumowiczów i łazików tatrzańskich typu turystycznego miał już okazję , zmierzyć się ze żlebem Drege’a. O ile mi wiadomo są tam tablice ostrzegawcze , więc gosciu był albo łojantem albo wariatem.
Wyprowadźcie mnie z błędu jeśli się mylę.
Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały(teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»