|
aaa! nie zauważyłam, że komentujesz artykuł! przepraszam! :) no to moim zdaniem albo się pogubił, albo ma chore ambicje. Bo jest tam jedno miejsce, gdzie można strawersować żleb i bezpiecznie wyjść wyżej... może chciał poszukać tego miejsca? jak się nie wie, w którym miejscu skręcić, to rzeczywiście już pozostaje tylko regularnie wołać (jak się zdąży). Od razu napiszę, wiem gdzie jest to miejsce i potrafię je pokazać z dołu (bo mnie kiedyś pokazano) ale nigdy w życiu nie próbowałam odnaleźć tego miejsca z góry i nie będę miała zamiaru! I NIE POLECAM go szukać!!!
|