Czy zdarzyło się Wam spotkać miłość na szlaku? zgłoś
Witam wszystkich Forumowiczów.
Do tej pory byłem tylko obserwatorem forum, postanowiłem się w końcu zalogować.
Skąd się wzięło moje tytułowe pytanie?
Byłem w Tatrach ponad miesiąc temu. Na szlaku na Krywań spotkałem pewną dziewczynę. I już po pierwszej wymianie zdań poczułem, że jestem nią zauroczony. Aktualnie utrzymujemy tylko kontakt telefoniczny i mailowy, gdyż dzieli nas spora odległość. ( ona z Torunia, ja z Rzeszowa
). Moje zauroczenie od tamtej pory przerodziło się w zakochanie.
Ciekaw jestem czy komuś z Was przytrafiło się coś podobnego. Czy spotkaliście bratnią duszę na szlaku?
Do tej pory byłem tylko obserwatorem forum, postanowiłem się w końcu zalogować.
Skąd się wzięło moje tytułowe pytanie?
Byłem w Tatrach ponad miesiąc temu. Na szlaku na Krywań spotkałem pewną dziewczynę. I już po pierwszej wymianie zdań poczułem, że jestem nią zauroczony. Aktualnie utrzymujemy tylko kontakt telefoniczny i mailowy, gdyż dzieli nas spora odległość. ( ona z Torunia, ja z Rzeszowa
). Moje zauroczenie od tamtej pory przerodziło się w zakochanie.Ciekaw jestem czy komuś z Was przytrafiło się coś podobnego. Czy spotkaliście bratnią duszę na szlaku?
