Re: Czy zdarzyło się Wam spotkać miłość na szlaku? zgłoś
Byłem w Tatrach pierwszy raz ...no już "parę" ładnych chwil temu. Na szlaku na Kasprowy spotkałem pewną kozicę(patrz moja galeria) i wcale to nie była "kulawa-kozica". I już po pierwszej wymianie spojrzeń poczułem, że jestem nią zauroczony. Aktualnie gdy przyjeżdżam w Tatry utrzymujemy tylko kontakt wzrokowy , gdyż zazwyczaj dzieli nas spora odległość. ( ona na skałkach , ja na szlaku
). Moje zauroczenie od tamtej pory przerodziło się w zachwyt.






.... ..... a tak poważnie to pozdrawiam Cię Adrian i życzę , aby twoja miłość do Tatr i tatrzańskiej dziewczyny się spełniła.
). Moje zauroczenie od tamtej pory przerodziło się w zachwyt.






.... ..... a tak poważnie to pozdrawiam Cię Adrian i życzę , aby twoja miłość do Tatr i tatrzańskiej dziewczyny się spełniła.
