czyste tatry zgłoś
jak to rozumieć? wracałem sobie w czwartek ok. 10 z roztoki starą drogą. Naglezza zakrętu wyłoniła się grupka dzieciaków z Paniami nauczycielkami i Panami ze Służby Parku. Dzieci miały koszulki z naopisem ,,czyste tatry" i worki na śmieci w łapkach (śmieci było naprawdę niewiele). To mnie ucieszyło, ale już za chwilę przestałem się uśmiechać. Inna grupka pod opieką nauczycieli i panów z Parku, też z workami (pustymi) i takich koszulkach ustawiła się w tyralierę na długości ok. 30m od drogi w stronę Białki. Czego tam szukali skoro tam nikt nie chodzi? Dlaczego Panowie Park na to pozwalali? Pomijam wrzask, jaki towarzyszył sprzątaniu. O co chodzi w tej bajce, skoro stara droga jest zamknięta ze względu na bezwzględną ochrone przyrody i bezwzględna potrzebę ciszy? Czy może ktoś z Parku zechciałby coś napisać?
