|
|
« Poprzedni wątek [ lista tematów ] Następny wątek » |
|
|||
|
|
...witam z miejscowości, z widokiem na Giewont... ...piękna słoneczna pogoda sprzyja wędròwkom... ...wczorajsz y dzień, to odwiedziny u sąsiadów i w sympatycznym gronie, przepiękna Dolina Ciężka.. ...nad Ciężkim Stawem lato...nad Zmarzłym zima... ...widoki miodzio... ...pozdrawiam Ela.
|
||
|
|||
|
|||
|
|
...dzisiaj pogoda nie do końca dopisała i dzięki temu widziałam prawdziwego górskiego turystę pod parasolem... ....mogę zatem potwierdzić, że najlepszym przyjacielem turysty jest parasol... ...widzę, że tegoroczne relacje obfitują w zagadki...dorzucę więc swoją... ...kogo można codziennie spotkać w Tatrach...
|
||
|
|||
|
|||
|
"Zazdraszczam" wędrówek, ale w tym pozytywnym znaczeniu Oby pogoda się poprawiła i pozwoliła na dalsze ciekawe wędrówki A kogo można spotkać codziennie w Tatrach? Myślę, że tych co kasują na wejściu na szlaki M |
||
|
|||
|
|||
|
Czy turysta miał parasol koloru czerwonego?
|
||
|
|||
|
|||
|
|
...w tym roku trendy jest kolor czarny...
|
||
|
|||
|
|||
|
No popatrz jak te trendy się zmieniają... W tamtym roku obowiązywała czerwień Trudno nadążyć
|
||
|
|||
|
|||
|
Elat, czy mary1 dobrze odgadła Twoją zagadkę?
|
||
|
|||
|
|||
|
|
...trafiła w dziesiątkę...
|
||
|
|||
|
|||
|
|
...po wczorajszej dupówie, dzisiaj pogoda dopisała... ...w sympatycznym towarzystwie z Doliny Pięciu Stawów przez pewną przełęcz na jeden z dwutysięczników... ...z góry widok na skuty lodem staw... pozdr.
|
||
|
|||
|
|||
|
|
...jak ten czas szybko mija...dwa kolejne dni, to nowości (dla mnie)... ...urocza Dolina Żabich Stawów Białczańskich i widok na Młynarza "od tyłu ".. ...następna wędrówka, to Czerwone Wierchy przez Kobylarza...może nic szczególnego, ale adrenaliny dostarczył porywisty wiatr...szczególnie na szczycie Małołączniaka wiatr zwalał z nóg... ...a na Kalatówkach sielski widoczek...cisza, słoneczko i sporo ludzi... ...w Zakopcu zrobiło się tłoczno...widać początek wakacji... |
||
|
|||
|
|||
|
"...2008 - ostatni rok z "farbą''..." czyżby? "dwa kolejne dni, to nowości (dla mnie)..." Czy szlak przez Kobylarzowy Żleb na Małołączniaka od tego roku jest niefarbowany? Szłam nim kilka lat temu, więc może coś się zmieniło. Masz fantazje, pozazdrościć. Zapraszam do odgadywania moich zagadek o tematyce górskiej, za wyjątkiem zagadki dla znawców, pozostałe to zdjęcia ze znakowanych szlaków. |
||
|
|||
|
|||
|
|
...właśnie się rozpogodziło, więc, zamiast łączenia wypowiedzi z różnych tematów , radzę wybrać się w góry... ...za zaproszenie dziękuję, ale raczej nie skorzystam... |
||
|
|||
|
|||
|
U mnie pogodnie od rana, własnie wróciłam z wycieczki (zobacz zagadkę łatwą). A że z zaproszenia nie skorzystasz, to wcale mnie nie dziwi, no bo żeby odgadnąć to trzeba posiadać elementarną wiedzę a nie tylko talent pisarski. |
||
|
|||
|
|||
|
|
...i tu mnie rozszyfrowałaś... ...ale żeby od razu talent?...zwyczajne pitu, pitu... |
||
|
|||
|
|||
|
Masz talent nie mniejszy niż moja biografka, a więc z rozszyfrowaniem nie miałam żadnego problemu. W końcu jesteś autorką takich wątków jak np.: "Przepraszam, czy mogę... " i innych randkowych. Dałaś mi radę jak kulą w płot, aby wybrać się w góry. Ja byłam i jak odgadniesz "zagadkę łatwą", to będziesz wiedziała gdzie byłam. A Ty gdzie dzisiaj byłaś? |
||
|
|||
|
|||
|
|
...dzisiaj nie mam się czym pochwalić...nic szczególnego...byłam w swoim miejscu pracy...
|
||
|
|||
|
|||
|
Elat, mogłabyś trochę przybliżyć tę wycieczkę do Żabich Stawów? Urocza Dolina, więc myślę, że warta zachodu, a jak pod względem trudności i czasochłonności?
|
||
|
|||
|
|||
|
|
...do Żabich Stawów Białczańskich prowadzi wyraźna ścieżka...żadnych trudności...wycieczka łatwa i przyjemna... ...w górnej części trasy idealny widok na domek Martina...i vice versa... |
||
|
|||
|
|||
|
|
dzisiaj pogoda dopisała... ...pierwszym kursem do Smokowca...potem elektriczka do Popradzkiego Plesa i w górę... ...cmentarz pod Osterwą, Popradzki Staw, przełęcz pod Osterwą, Osterwa, Batyżowiecki Staw, Wielicki Staw i do Smokowca... ...fajna, prosta trasa...jedynie widoki ograniczał niski pułap chmur...wiatr jedynie na przełęczach...deszcz dopiero w Zakopcu... |
||
|
|||
|
|||
|
no i jest pitu, pitu. W Smokowcu od rana prawie do 10 mżyło i to dość zdecydowanie. Pułap chmur niski. Potem zaczęło znowu mżyć około 18. Widać było tyle /gt,zdjecie,1853 5.html. Byłyśmy w różnych miejscach. A ja dzisiaj chciałam zobaczyć Zmarzły Staw pod PG, ten sam którego nie widziałaś z MW, ale nie weszłam na przełęcz z powodu ograniczonej widzialności (i śniegu). Widoki to może miałaś na południową stronę, bo w Popradzie to chyba nawet słońce świeciło. |
||
|
|||
|
|||
|
Daglezjo, to jest link do mapy na której jest zaznaczona ścieżka do Żabich Stawów Białczańskich. Z mapy widać, że trudności nie ma. Chyba, że połamane drzewa po wichurze. Jedynym problemem może być filanc, no bo to jednak rezerwat i tam filują na tych co na Młynarza.
|
||
|
|||
|
|||
|
http://www.mapytatr.net/PRODUK TY/MAPY_TAT/WYSOKIE/SLICES/wys _ii.htm
|
||
|
|||
|
|||
|
Hehehe, i co Martin nie spoglądał w Waszą stronę, czy przymknął jedno oko?
|
||
|
|||
|
|||
|
Dzięki Ewo, ale mam niezłą mapę w wersji papierowej, choć podzielenie się własnym doświadczaniem jest czasem cenniejsze od mapy....
|
||
|
|||
|
|||
|
|
...trzeba barwy ochronne przywdziać...
|
||
|
|||
|
|||
|
|
...ewalina... ...mierzi Cię spokój na forum?... ...wróć może do swoich zagadek... ...ja nie potrzebuję adwokata... ...(sorki przyjacielu, musiałam, baty od fiakra przyjmę z pokorą)... |
||
|
|||
|
|||
|
elat, nic mnie nie mierzi, a Ty znowu reagujesz nerwowo. Zaprowadziłaś spokój na forum? Chyba żartujesz. Wypisujesz bzdury i jeszcze ktoś w to uwierzy. A co do zagadek, to moje wszystkie są o tematyce górskiej a więc jak najbardziej tu pasujące. Twojej jednej do dziś nie odgadłam. To ta o lidze, co szkoda gumowców. Ale nie muszę tego wiedzieć. Natomiast ten zagadkowy film, który oglądał Twój adwokat, odgadłam. To dr. Jekyll and mr. Hyde. A na tych kamerkach można zobaczyć jaka jest pogoda na Słowacji http://www.vt.sk/pl/urlop-w-go rach/kamery-internetowe/ Wczo raj było podobnie. |
||
|
|||
|
|||
|
Daglezjo, ja korzystam z map papierowych wydawnictwa Sygnatura w skali 1:25000. Ale one są strasznie duże. A z tej internetowej to robię wydruki interesujących mnie miejsc i łatwiej mi wyjąć a plecaka kartkę A4 i skorygować (drogę poza szlakową). Warto jeszcze zwrócić uwagę przy wejściu do Dolin Żabiej i Ciężkiej, czy w pobliżu nie stoi terenówka TANAPu, bo wówczas niechciane spotkanie gwarantowane. Ja w ub. roku nie weszłam do Żabiej bo na polanie pracowali drwale (pisałam o tym) i nie chciałam ryzykować. |
||
|
|||
|
|||
|
|
...pitu, pitu ciąg dalszy...kto chce niechaj wierzy... ![]() ...dzisiaj pogodowa mieszanka... ...rano pomimo padającego deszczu z Kuźnic do Doliny Jaworzynki... ...po drodze powoli przestaje padać, ale dookoła nadciąga mgła...góry w chmurach... ...na Hali Gąsienicowej na chwilę wyłania się Betlejemka... ...w Murowańcu tłoczno...wszyscy zastanawiają się co robić... ...chwila namysłu i ... w drogę...nad stawy... ...i nagle coś drgnęło...mgła się rozrzedza...nad szczytami nadal chmury... ...zapada decyzja...Karb... ...i tu nagroda...wychodzi słońce...odsłaniają się bajeczne widoki... ...nad Czarnym Stawem sporo odpoczywających, spragnionych promieni słonecznych... ...na Krupówkach tłok ze ściskiem... |
||
|
|||
|
|||
|
|
...od rana lampa... ...dzisiaj spacer u sąsiadów... ...Tatrzańsk a Łomnica...Skalnate Pleso...mile spędzony czas nad stawem...Magistrala...Wodospad y Zimnej Wody (piękne jak zwykle)...Siodełko...Smokowie c... ...panorama z Łomnicy w godzinach przedpołudniowych...wjazd po 13:00 już w chmurach... ...na trasie wielu wędrowców strzaskanych na mahoń...widać działanie pierwszych tego lata promieni słońca... ...jutro wędrówki raczej nie będzie...trzeba trochę towarzysko się wykazać...
|
||
|
|||
|
|||
|
elat, czy Wielicki Staw znajduje się na przełęczy? Napisałaś "...wiatr jedynie na przełęczach..." Zobacz zdjęcie /gt,zdjecie,1853 6.html i jak myślisz, czy ta pomarszczona tafla wody mogła powstać na skutek wiatru? Bo chyba staw rozpoznajesz. Nic się nie zgadza w tym pitu, pitu. |
||
|
|||
|
|||
|
|
...wczorajszy spacer nad reglami zakończył moje letnie wędrówki... ...dzisiaj czas pakować tobołki... ...dziękuję towarzyszom moich wędrówek za sympatyczne towarzystwo, za miło spędzone chwile... ...jak zwykle...za krótko...za mało... ...do miłego... E.
|
||
|
|||
|
|||
|
Miłe Panie na "e"! Wybieram się za niecałe 2 tygodnie w Tatry i często czytam forum. Ot choćby po to, by sercem być bliżej Tatr. Kurdę ale jak czytam Wasze "dogryzki" sobie nawzajem to moje rzadkie włosy stają mi dęba. Ja myślałam i myślę, że góry to raczej ucza pokory. Nie jestem alipinistką i z racji swojego jakiegoś tam wieku 60+ nie wejdę pewnie na Rysy. Często jestem za to na nich analizując mapy, ogladając zdjęcia i czytając wrażenia tych, którzy mieli szansę i mozliwość wejscia na nie. I nikt mi tego nie zabroni bo prawdziwy Tatromaniak tego z pewnościa nawet nie zechce uczynić. Przy wejściu do Pustelni Brata Alberta (tak niziutko?) jest fajna tablica ze zdjęciami i uwagami. Polecam przeczytanie tego Paniom. Myślę, że stosowanie tego zwłaszcza już na dole, często w domu tęskniąc za górami powinno dać Wam cosik do myślenia. No chyba ,że ktoś nie lubi... Nie pbrzydzaj cie tego forum innym, którzy mając do gór ponad 700 km tęskniąc za nimi też lubią "chodzić po mapach"
|
||
|
|||
|
|||
|
...tekst, o którym wspominasz, jest i piękny, i mądry. zawsze, gdy zdarza mi się przechodzić obok tego miejsca, podchodzę, by po raz kolejny go przeczytać... ...tak było też przed paroma dniami... ....wskazówki, których udzielasz, powinny być jednak skierowane pod jeden tylko adres... ...to na Słowacji drwale mogą wystawić mandat..? |
||
|
|||
|
|||
|
|
...sorki undi... ...staram się... ...baty przyjmę z pokorą, ale....nie będę udawać, że pada deszcz... |
||
|
|||
|
|||
|
...e tam zaraz mandat, dzierżą lepszy argument w dłoni.
|
||
|
|||
|
|||
|
andy, drwale mandatów nie wystawiają, ale pewności ze nie powiadomią kogo trzeba, nie masz. Ja taka odważna jak Ty nie jestem.
|
||
|
|||
|
|||
|
|
undi - nie przekreślaj wejścia na Rysy. Jakiś czas temu szłam na Rysy od słowackiej strony - cała drogę mijaliśmy się ze starszym małżeństwem 9na mur beton każde z nich było 70+) - raz oni mieli popas, raz my. Podczas gdy mu drapaliśmy się na szczyt (podszczytowe kilkanaście metrów) - oni już schodzili. Przesympatyczni ludzie i dowód na to, że wiek nie jest ograniczeniem. Jedynie stan zdrowia może odwieść prawdziwego góromaniaka od dotarcia do celu. Pozdrawiam i życzę super pogody!
|
||
|
|||
|
|||
|
|
Dodam, że wtedy miałam niespełna 40. Siedemdziesięciolatki dały mi radę. Czapka z głowy. :)
|
||
|
|||
|
|||
|
Daglezjo, aby podzielić się własnym doświadczeniem, to trzeba je posiadać. Nie wystarczą chęci, a czasami to i chęci brak.
|
||
|
|||
|
|||
|
undi, a nie stanęły Tobie włosy dęba i nie obrzydziło się Tobie to forum, gdy czytałaś wątki "zagadka" mary1, czy "przepraszam, czy mogę..." elat? Niektórzy chyba mieli dobrą zabawę, taką w swoim stylu. Że nie wspomnę o innych wątkach, nie tak odległych w czasie, z chamskimi wpisami. Czyżbyś miała wybiórczą wrażliwość? Ja również wolałabym czytać wpisy o szlakach ale rzetelne. |
||
|
|||
|
|||
|
Ewo, watek "zagadka" powinien wywołać w Tobie choć chwilę refleksji. a efektem tych przemyśleń winno być zawstydzenie... ...i nic więcej... Ty natomiast miesiącami pielęgnujesz w sobie nienawiść i wrogość do osób, które ośmieliły się, tylko i wyłącznie, zacytować wypowiedziane przez Ciebie słowa. naprawdę warto być aż tak pamiętliwym..? ...na wszelki wypadek dodam, iż pytanie jest retoryczne... |
||
|
|||
|
|||
|
andy, ponieważ wiem co to pytanie retoryczne, to zgodnie z życzeniem nie odpowiem na nie. A jeżeli chodzi o moje słowa zacytowane w "zagadce", to nie mam się czego wstydzić. Są to informacje z mojego życia prywatnego, a więc nie muszą wszystkich interesować i tylko tyle. Nie są ani chamskie ani wulgarne. Natomiast reakcja TWA była jaka była i czy ktoś ma się tej reakcji wstydzić? Niech każdy oceni sam wg własnych kryteriów. Ale powiedz czy warto toczyć tak jałowe dyskusje? "...wzore m roku ubiegłego zamierzam prowadzić dziennik...". Zamierzasz podzielić się swoja wiedzą czy schowasz ją głęboko do szuflady i zamkniesz na klucz? Jak chcesz to odpowiedz a jak nie chcesz to nie odpowiadaj. |
||
|
|||
|
|||
|
|
...a u mnie, jak sięgnąć okiem, płasko... ...i spokój...i cisza... ...a na kompie piękne widoczki... ...wzorem lat ubiegłych przegotowuję album... |
||
|
|||
|
|||
|
|
...album poszedł...zostały wspomnienia... ...miłego...: -) E. |
||
|
|||
|
|||
|
ale masz za to fajne wspomnienia ![]() A ja ruszam już w przyszły piątek. W Zakopcu zamelduję się w sobotę wieczorem . Już się doczekać nie mogę. Jednocześnie mając świadomość, że następny wyjazd nastąpi w bliżej nieokreślonym terminie (opiekuję się chorą 87-letnią Mamą) nauczyłam się delektować się każdym dniem ostatniego miesiąca oczekiwania na wyjazd w góry. Oglądam fajne zdjęcia z Tatr i czytam wspomnienia ludzi, którzy tam są lub właśnie wrócili.
|
||
|
|||
|
|||
|
... dokąd poszedł (album)? Sądząc po skłonnościach autorki do zbaczania ze szlaku zastanawiam się czy on również nie miałby ochoty zboczyć z wyznaczonego mu kierunku?
|
||
|
|||
|
|||
|
|
![]() ...album, od pewnego czasu, ma swój wyznaczony azymut...poszedł w świat...do dobrych ludzi... ...rozumiem, że troskliwie się nim zaopiekujesz, jeśli zdarzy się takie małe zboczenie z trasy?... ![]() ...deklarację opieki możesz zgłosić na elzbietato@gmail.com
|
||
|
|||
|
|||
|
Undi, jak się udał Twój wyjazd w Tatry? Co udało się zdobyć? pozdrawiam Ola |
||
|
|||
Zmień styl wyświetlania forum: [ pokaż drzewko ]
Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić —
zgłoś →

