wierna turystka zgłoś
A ja jestem po stronie górali, do których jeżdżę od 45 lat (z Katowic do Białego Dunajca) i samochodem i w korkach niejednokrotnie. Nie wyobrażam sobie jednak poustawianych ekranów, bowiem za chwile będą one brudne i szkaradne a stojąc w korkach póki co można pooglądać przynajmniej tatrzańskie widoki. Serki czy krasnale również mi nie przeszkadzają... Najlepiej wszystko zabetonowac, zaszklić a tak naprawdę zastanawiam się czy gdyby nawet powstała dwupasmówka (w wyniku pretargu czyli najtańszych materiałów), jak szybko rozpoczęłyby się na niej remonty i utrudnienia w jeżdzie...
