Re: Jak łatwiej bądź lepiej?? zgłoś
Też chadzałem po T. w podobnych konfiguracjach osobowych i chodzi o to, by się nie dać do końca ubezwłasnowolnić, bo to Ty, a nie oni odpowiadasz chyba za grupę. Pewnie nie poszedłbym z nimi na ŚWinicę I dnia po przyjeżdzie do gór. Zróbcie coś łatwiejszego /i krótszego/ na rozgrzewkę, np. Czerwone W. Zobaczysz czy ich zapał nadąża za ambicjami.
Jeśli już musi być ta Świnica, to lepiej zejść do Z-nego tak jak radzi climbbart, czyli przez Piątkę.
/Na Zawrat w szczycie letnim raczej powinno się wchodzić niż nim schodzić, żeby zatorów na Nowym Zawracie nie powiększać./
Pozdrawiam
Jeśli już musi być ta Świnica, to lepiej zejść do Z-nego tak jak radzi climbbart, czyli przez Piątkę.
/Na Zawrat w szczycie letnim raczej powinno się wchodzić niż nim schodzić, żeby zatorów na Nowym Zawracie nie powiększać./
Pozdrawiam
