Re: zagadka nr 4 zgłoś
Gratulacje za odgadnięcie. Co do zagadki, myślę, że nie wsiadł, wiadomo spieszył się na mecz, a z kobietami, jak to z kobietami, pewnie poleciał gdziś na skróty i przy okazji jescze zaliczył kilka szczytowań.
PS. Chyba jednak wsiadł, pokonała go urokiem osobistym.
, a może nawet nazajutrz razem zaliczyli jakąś grań z paroma szczytowaniami....ale to już pewnie będzie tematem kolejnej zagadki.
PS. Chyba jednak wsiadł, pokonała go urokiem osobistym.

, a może nawet nazajutrz razem zaliczyli jakąś grań z paroma szczytowaniami....ale to już pewnie będzie tematem kolejnej zagadki.
