Re: nieodpowiedzialność zgłoś
nie jestem tak szalona żeby skakać do kałuży, czy np. z mostu (bo ktoś tak mi kazał, mam swój rozum i potrafię wybrać co jest dobre, a zakazy są moim zdanie, po to, by ludzie, którym zabrakło rozumu nie narażali siebie i innych na niebezpieczeństwo) aby potem jeździć na wózku, tego typu zachowania mnie nie dotyczą. Nie chcę pisać, że wszyscy tak robią, ale to trochę takie egoistyczne podejście młodych ludzi, którzy chodzą sami w góry (szczególnie w te rejony Tatr, które słyną z niebezpiecznych odcinków), a ich rodzice ,,modlą się" żeby im się nic nie stało. 

