Re: nie prawda zgłoś
Pewno, ze nieprawda... Przeciez to ten krwiopijczy niedzwiedz sie rzucil na nich. Dobrze ze mieli rozance to zdazyli zmowic "dziesiatek" i mogli przystapic do odporu ataku.
Co do rozanca - to oni sie sami tak tlumaczyli przed sadem. Nawet sedzia nie wytrzymal i nazwal to towrazystwo "bractwem rozancowym"
Co do rozanca - to oni sie sami tak tlumaczyli przed sadem. Nawet sedzia nie wytrzymal i nazwal to towrazystwo "bractwem rozancowym"

