Chłopak złamał nogę około godz. 15, do schroniska w MO doszedł ??????? - raczej się doczołgał, dopełznął po prawie 16 godzinach. Wychodzi poniżej 200 m. na godzinę, 3 metry na minutę !!! Trudno to sobie wyobrazić.
Odbył swoistą drogę przez mękę.
W MO zobaczono go o g. 6 min. 40 w czwartek.
Czytam w sobotę wieczorem, że lekarze zamierzają poskładać mu kości.
Zrobią to po weekendzie, czy tylko informacja zdezaktualizowana już w chwili ukazania się ?
Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały(teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»