Re: Lawiny zgłoś
Śmierć czai się chyba częściej niż sobie z tego zdajemy sprawę, ilekroć idziemy wyżej w góry, nawet gdy nie ma śniegu. Magia gór skutecznie nam te obawy przysłania. Taki przypadek z ostatniej moje wycieczki: pod Szpiglasowym przy przepaści na stronę słowacką trzymałem się skał, żeby nie przewrócił mnie wiatr przy robieniu zdjęć. Jest tam taki odcinek wąskiej ścieżki, długości ok. 2-3m przejścia przy krawędzi. Normalnie bezpieczny, ale przy tym wietrze... Pewna mama pościła tam córkę w wieku na oko 7-9 lat samą, bo uznała, że razem się nie zmieszczą. Dziecko szło niepewnie, wiatr nią chwiał. Moja ciotka, która była blisko podała jej rękę i zwróciła uwagę matce. Ile brakowało?
