Re: Rolfie... zgłoś
zanim sobie wyjaśnicie, może ja zgadnę.
Czy tu chodzi o domniemane pokrewieństwo znanego proboszcza J. S. i niemniej znanego przewodnika/ratownika Klimka B?
na usprawiedliwienie gdybym nie trafił - b. dawno miałem to plotkarskie "dzieło" autorstwa R.M. w rękach.
Czy tu chodzi o domniemane pokrewieństwo znanego proboszcza J. S. i niemniej znanego przewodnika/ratownika Klimka B?
na usprawiedliwienie gdybym nie trafił - b. dawno miałem to plotkarskie "dzieło" autorstwa R.M. w rękach.
