z-ne.pl

Rohacz Ostry zgłoś

Ewa, a ja w tym roku zrealizowałem plan zdobycia Rohacza Ostrego:-)
Ale wcale tak nie musiało być. Wyruszyłem z kolegą wcześnie rano z Zakopanego. Był 1 sierpnia, pogoda była piękna, niebo bezchmurne. O 10.30 byliśmy na Wołowcu, nic, tylko iść na Rohacz, który był na wyciągnięcie dłoni i zapraszał. W czasie gdy odpoczywaliśmy, pogoda zaczęła się psuć, nadciągnęły ciężkie chmury, zaczęliśmy się zastanawiać, iść czy nie iść. Kolega już zrezygnował, mówiąc że nie idzie bo nic nie widać. Byłem okropnie zły, gotowy iść sam, bo bardziej mnie zależało na widokach i fotografowaniu niż kumplowi który nie nosi aparatu (przynajmniej w tym roku) i szczerze mówiąc pogoda nie była wcale taka zła. Marudziliśmy prawie do 12 i w końcu zapadła decyzja - idziemy na Rohacz. O 12.40 byliśmy na szczycie. To była fantastyczna wyprawa. W tym roku, zamierzam przejść całe pasmo Rohaczy od strony Doliny Rohackiej.
hnit · 23:42 Nd, 10 Lut 2013
Odpowiedz

Widok: treść postów · płasko

 hnit 
 
 23:42 Nd, 10 Lut 2013 
    
 ewalina 
 
 13:37 Wt, 26 Lut 2013 



Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały (teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić — zgłoś →