Re: ZMARZŁY STAW CIĘŻKA DOLINA zgłoś
Polecam trasę jaką zrobiłem z moją towarzyszką kilkanaście, może dwadzieścia lat temu. Autobusem rano z Zakopca do przystanku Biała Woda (przystanek pomiędzy Kieżmarskie Żłoby a Malary). Od przystanku żółtym szlakiem do Schroniska nad Zielonym Stawem Kieżmarskim W schronisku mały odpoczynek, zostawiłem plecaki i wypad na Jagnięcy.
Nocleg w schronisku na stryszku w śpiworze. Następnego dnia przez Rakuski Przechód, Łomnicki Staw do Schroniska Zamkowskiego (trafił się nam wolny pokój ). Następnego dnia Doliną Zimnej Wody do Schroniska Teryego. Z powodu załamania pogody nocleg w schronisku na podłodze. Następnego dnia przez Czerwoną Ławkę do Zbójnickiej Chaty, i dalej przez Rohatkę , Polski Grzebień, kompletnie wyczerpani do Śląskiego Domu (na szczęście był wolny pokój z łazienką ). Następnego dnie tak zwaną Magistralą Tatrzańską (prawie spacerek) przez Przełęcz pod Osterwą do Schroniska przy Popradzkim Stawie. Tu nocleg, mieliśmy szczęście, również był wolny pokój. Następnego dnia zakończyliśmy przez Rysy do MOka (spanie na podłodze). Pozdrawiam
Nocleg w schronisku na stryszku w śpiworze. Następnego dnia przez Rakuski Przechód, Łomnicki Staw do Schroniska Zamkowskiego (trafił się nam wolny pokój ). Następnego dnia Doliną Zimnej Wody do Schroniska Teryego. Z powodu załamania pogody nocleg w schronisku na podłodze. Następnego dnia przez Czerwoną Ławkę do Zbójnickiej Chaty, i dalej przez Rohatkę , Polski Grzebień, kompletnie wyczerpani do Śląskiego Domu (na szczęście był wolny pokój z łazienką ). Następnego dnie tak zwaną Magistralą Tatrzańską (prawie spacerek) przez Przełęcz pod Osterwą do Schroniska przy Popradzkim Stawie. Tu nocleg, mieliśmy szczęście, również był wolny pokój. Następnego dnia zakończyliśmy przez Rysy do MOka (spanie na podłodze). Pozdrawiam
