Re: Limba na Nosalu zgłoś
Ja też w botanice się nie specjalizuję.
Te widziane przeze mnie sosny są także na urwiskach pod szczytem od strony Przełęczy Nosalowej. Potwierdzeniem, że to sosna czarna, jest książka przyrodnika TPN, T. Skrzydłowskiego: Tatry Polskie, flora i fauna, w której o nich wspomina.
/mogłem trochę pokręcić z tytułem pracy - ale jest znakomita./
Oczywiśćie, to nie przeczy możliwości rozchodowania się tam pojedyńczych limb.
Pozdrawiam
Te widziane przeze mnie sosny są także na urwiskach pod szczytem od strony Przełęczy Nosalowej. Potwierdzeniem, że to sosna czarna, jest książka przyrodnika TPN, T. Skrzydłowskiego: Tatry Polskie, flora i fauna, w której o nich wspomina.
/mogłem trochę pokręcić z tytułem pracy - ale jest znakomita./
Oczywiśćie, to nie przeczy możliwości rozchodowania się tam pojedyńczych limb.
Pozdrawiam
waclawhetman
· 10:57 Sb, 04 Maj 2013
Odpowiedz
