Re: Żabia Dolina zgłoś
lorin,wcale nie uważam się za "zawodniczkę", ale dziękuję za miłe słowa
.
A na Szatana weszłam od strony Doliny Młynickiej, potem granią do Skrajnej Baszty. Przejście samą granią nie nastręczyło większych kłopotów, najtrudniejszy był odcinek z doliny na szczyt Szatana.
Adrian, również pozdrawiam
.
Jak wiesz, wejście na Hruby od strony Furkotu jest proste, dlatego też poszłam tam sama.
Na trudne tury ( takie jak np. wyżej wspomniany Szatan) wybieram się zawsze w towarzystwie mojego prywatnego przewodnika, którego też serdecznie pozdawiam
.A na Szatana weszłam od strony Doliny Młynickiej, potem granią do Skrajnej Baszty. Przejście samą granią nie nastręczyło większych kłopotów, najtrudniejszy był odcinek z doliny na szczyt Szatana.
Adrian, również pozdrawiam
.Jak wiesz, wejście na Hruby od strony Furkotu jest proste, dlatego też poszłam tam sama.
Na trudne tury ( takie jak np. wyżej wspomniany Szatan) wybieram się zawsze w towarzystwie mojego prywatnego przewodnika, którego też serdecznie pozdawiam

