Zgadza się - fotograf nie "zgubił" ścieżki, tylko nogi podreptały parę kroków dalej. Szliśmy wtedy z Pięciu Stawów do Morskiego Oka właśnie przez Świstówkę. Widoki dookoła cudne - szkoda, że zdjęcia nie oddają w pełni całego piękna Tatr. Już nie mogę się doczekać następnych wędrówek.
Jeżeli znalazłeś/aś błąd, nieaktualną informację lub posiadasz materiały(teksty, zdjęcia, nagrania...), które mogą rozszerzyć zawartość tej strony i możesz je udostępnić - KLIKNIJ TU »»