Re: Chwalipięty pozaszlakowe (d)rżyjcie... zgłoś
Ale nie było i jak jest każdy widzi.
Jakiś czas temu, jedna też tu w stół uderzała i nożyce się odzywały. Stara śpiewka.
Współczuję Ci, bo ja o tej porze smacznie śpię. A dyżur przed komputerem 24h na dobę, to wg mnie uzależnienie.
Tylko nie wiem co Ci podpowiedziałam i za co mi dziękujesz, ale Ty tak lubisz półsłówkami, nieprawdaż?
Jakiś czas temu, jedna też tu w stół uderzała i nożyce się odzywały. Stara śpiewka.
Współczuję Ci, bo ja o tej porze smacznie śpię. A dyżur przed komputerem 24h na dobę, to wg mnie uzależnienie.
Tylko nie wiem co Ci podpowiedziałam i za co mi dziękujesz, ale Ty tak lubisz półsłówkami, nieprawdaż?
