Re: letnie Tatr deptanie 2015 zgłoś
Ja już się poddałam i przestałam walczyć z chmurami. Wczoraj moje auto walczyło z nimi w drodze powrotnej.
A spacer w deszczu wydaje się przyjemny, jak nas tam nie ma. Niecały tydzień temu wracałam z Furkotu Doliną Furkotną w paskudnej mżawce. To naprawdę nic przyjemnego. A we wrześniu na pewno będzie ładniejsza pogoda.
Wszystkim walczącym z chmurami życzę dużo słońca i samych udanych wypraw.
A spacer w deszczu wydaje się przyjemny, jak nas tam nie ma. Niecały tydzień temu wracałam z Furkotu Doliną Furkotną w paskudnej mżawce. To naprawdę nic przyjemnego. A we wrześniu na pewno będzie ładniejsza pogoda.
Wszystkim walczącym z chmurami życzę dużo słońca i samych udanych wypraw.

