Re: Kosze w Tatrach zgłoś
Miler, a jakiż to artykuł przeczytałeś? Otwierając dokument komentowany ukazują się Rohacze z Twojej galerii.
Temat "kosze w Tatrach" był juz chyba przerabiany. Kosze w dolinach i na drodze do Moka pamiętam, lepiej nie wspominać co było wokół. Ładnych kilka lat temu ktoś wpadł na szalony pomysł postawienia kosza na Przełęczy Herbacianej. Góra smieci sięgała chyba z 2 metry. Ktoś musiał je potem spod Giewontu znieść. No i "misie" też miały gdzie buszować. Koszom w Tatrach stanowcze nie. Co zabrałeś z sobą znieś na dół.
Temat "kosze w Tatrach" był juz chyba przerabiany. Kosze w dolinach i na drodze do Moka pamiętam, lepiej nie wspominać co było wokół. Ładnych kilka lat temu ktoś wpadł na szalony pomysł postawienia kosza na Przełęczy Herbacianej. Góra smieci sięgała chyba z 2 metry. Ktoś musiał je potem spod Giewontu znieść. No i "misie" też miały gdzie buszować. Koszom w Tatrach stanowcze nie. Co zabrałeś z sobą znieś na dół.

