Re: Starorobociański wierch zgłoś
2 maja byłem na Starorobociańskim, warunki tragiczne widoczność jakies 2-3 metry (dopiero koło południa sie przejaśniło)na graniach wiało ponad 50km/h,opady śniegu przelotne, pokrywa śnieżna w zależnosci od miejsca dochodziła nawet do70 cm. Ruszyłem z Chochołowskiej czarnym szlakiem a pożniej czerwonym na Starorobociański tam krótki odpoczynek i zejście na kończysty ( zejście łątwe ale śnieg był zmrożony i śliski da sie przejść bez raków ale lepiej je mieć) a pózniej juz spokojny spacer na trzydniowiański ( tam juz prawie śniegu niema dopiero przy zejściu dolinką z trzydniowiańskiego jest go troche (teraz możę go już niebyc ale pewnie będzie błotko)
