Re: czy warto na Rysy zgłoś
Oj Andrzej co Ty za dyrdymały (czyt. pierdoły) wypisujesz. Widzę że posty podpisane nikiem "miler" negujesz w ciemno i działają na Ciebie jak czerwona płachta na byka. Przeczytaj dokładnie co napisałem , a później komentuj. Skoro nie zrozumiałeś to postaram Ci rozjaśnić. Polecany (a nie polecam) przez Tatromaniaczkę szlak z Palenicy Białczańskiej poprzez Rysy do Popradzkiego stawu , a potem znowu powrót (na pewnym odcinku) i wyprawa na Koprowy Wierch , a następnie powrót do Popradzkiego stawu i dalej do elektriczki nie wydał mi się trafionym pomysłem na jednodniową wycieczkę , która nawet z obliczeń czasowych (podanych na mapie) i bez odpoczynków wynosi 15 godzin.
Jak widzisz w tej kwestii zgodziłem cię z Tobą (co mi się rzadko zdarza) , że przejście takiej trasy dla przeciętnego turysty może nastręczyć pewne trudności. To Ci mówi "miler" który wg Ciebie Dolinę Mięguszowiecką i jej otoczenie oglądał tylko z kibelka obok chaty pod Rysami. Pozdrawiam
PS
Proszę następnym razem chociaż staraj się zrozumieć co piszą inni i jakie są ich intencje.
Jak widzisz w tej kwestii zgodziłem cię z Tobą (co mi się rzadko zdarza) , że przejście takiej trasy dla przeciętnego turysty może nastręczyć pewne trudności. To Ci mówi "miler" który wg Ciebie Dolinę Mięguszowiecką i jej otoczenie oglądał tylko z kibelka obok chaty pod Rysami. Pozdrawiam
PS
Proszę następnym razem chociaż staraj się zrozumieć co piszą inni i jakie są ich intencje.
