Re: wakacje 27.07. - 5.08 zgłoś
Witam:)
No muszę przyznać ze ambitne plany :) ale po kolei:
Jeśli chodzi o wyc.2 to proponuję odpuścić sobie przełęcz Karb, z Kasprowego zejść do Gasienicowej i podejść do Czarnego Stawu. Nie wiem jakie teraz są warunki ale jesli na Karbie zalega snieg to jest dosyć niebezpiecznie (2 lata temu w sierpniu wchodziłam na Karb od Czarnego Stawu po kolana we śniegu, ludzie zawracali bo gubili szlak).
Jeśli chodzi o wyc.6 to proponuję (mając na uwadze słabą kondycję:)) zaliczyć tylko Dolinę, jaskinie i wąwóz.
Jeśli chodzi o wyc.11 to mnie bardziej podoba się wejście na Giewont Doliną Strążyską a zejście Doliną Kondratową do Kużnic. Samo wejście na Giewont nie jest trudne pod warunkiem ze ma się trochę siły w rękach i nie panikuje się :). Odradzam wchodzenie w niekorzystnych warunkach. No i oczywiscie jesli juz wybieramy sie na Giewont to wczesnie rano bo potem są duze korki.
Pozdrtawiam, ania
No muszę przyznać ze ambitne plany :) ale po kolei:
Jeśli chodzi o wyc.2 to proponuję odpuścić sobie przełęcz Karb, z Kasprowego zejść do Gasienicowej i podejść do Czarnego Stawu. Nie wiem jakie teraz są warunki ale jesli na Karbie zalega snieg to jest dosyć niebezpiecznie (2 lata temu w sierpniu wchodziłam na Karb od Czarnego Stawu po kolana we śniegu, ludzie zawracali bo gubili szlak).
Jeśli chodzi o wyc.6 to proponuję (mając na uwadze słabą kondycję:)) zaliczyć tylko Dolinę, jaskinie i wąwóz.
Jeśli chodzi o wyc.11 to mnie bardziej podoba się wejście na Giewont Doliną Strążyską a zejście Doliną Kondratową do Kużnic. Samo wejście na Giewont nie jest trudne pod warunkiem ze ma się trochę siły w rękach i nie panikuje się :). Odradzam wchodzenie w niekorzystnych warunkach. No i oczywiscie jesli juz wybieramy sie na Giewont to wczesnie rano bo potem są duze korki.
Pozdrtawiam, ania
