strach czyli zgłoś
No cóż, faktem jest to że gdy idziesz w górach po zmroku trochę psychika siada zwłaszcza przy samotnym "łazikowaniu". Po jakimś czasie zaczynasz zauważać kątem oka jakieś niezrozumiałe ruchy (na ogół wywołane zmęczeniem) a w lesie mógłbyś przyrzec iż dźwięki wydawane przez wiatr to nic innego jak pomruk niedźwiedzia lub wycie wilka. Psychoza narasta im bardziej zaczynasz o tym myśleć.
Więc moi drodzy nie chodźmy pojedynczo, zawsze to milej bać się w grupie
Pozdrawiam
Łękar
Więc moi drodzy nie chodźmy pojedynczo, zawsze to milej bać się w grupie
Pozdrawiam
Łękar
