Re: buty a trasa zgłoś
dzieki
mi nie zalezy na markowych butach, tylko chce zeby bylo rozwaznie
chcialabym tylko,zeby trzymaly mi sie podloza w stopniu rozsadnym i wlasnie chronily kostke, chociaz i tak zawsze kostki i kolana usztywniam swoja droga, bo czasem mi szwankuja
(strome zejscia- wiadomo, kolana kostki)
skorzanych nie mam,ale chociaz wyposazylam sie w impregnat, zreszta kiedys nie raz juz wracalam przemoczona do suchej nitki, mimo kurtek, kapturow, cudow na kiju i zyje :)
pozdrawiam
mi nie zalezy na markowych butach, tylko chce zeby bylo rozwaznie
chcialabym tylko,zeby trzymaly mi sie podloza w stopniu rozsadnym i wlasnie chronily kostke, chociaz i tak zawsze kostki i kolana usztywniam swoja droga, bo czasem mi szwankuja
(strome zejscia- wiadomo, kolana kostki)skorzanych nie mam,ale chociaz wyposazylam sie w impregnat, zreszta kiedys nie raz juz wracalam przemoczona do suchej nitki, mimo kurtek, kapturow, cudow na kiju i zyje :)
pozdrawiam

